6 złotych zasad, jak chronić siebie i najbliższych przed koronawirusem i nie tylko

W Chinach trwa rozpaczliwa walka z szybko rozpowszechniającą się epidemią groźnego wirusa 2019-nCoV. Nasze MZ zapewnia, że wszystko jest pod kontrolą i na ten moment nie musimy obawiać się epidemii koronawirusa w Polsce. Jedni starają się zdystansować – w końcu więcej osób umiera z powodu grypy i jej powikłań, inni znów martwią się o swoje zdrowie, zwłaszcza w przypadku pracy w miejscach, przez które przewija się mnóstwo ludzi z całego świata.

Inspiracją do napisania o koronawirusie stała się moja przyjaciółka, która jest narażona na zachorowanie nieco bardziej niż reszta społeczeństwa, ponieważ pracuje na lotnisku. Kilka dni temu zapytała mnie, co może zrobić, aby uchronić się przed zarażeniem. Postanowiłam napisać o 6 podstawowych rzeczach, które mogą zapobiec zarażeniu nie tylko tym jednym wirusem, ale też każdym innym. Na pewno dobrze je znacie, ale czy zawsze przywiązujecie wagę do tych czynności? WHO opublikowało standardowe zalecenia dla ogółu społeczeństwa, ograniczające narażenie i przenoszenie szeregu chorób. Oto one:

6 zasad ochrony przed zachorowaniem:

1. Myj ręce

Pamiętaj, aby użyć mydła. Samo rozsmarowanie mydła i spłukanie go wodą nie wystarczy. Aby woda z mydłem zadziałała na drobnoustroje, ręce należy myć dokładnie przez minimum pół minuty. W trakcie mydlenia zwracaj uwagę na wszystkie zakamarki dłoni, zwłaszcza na obszary między palcami. Ta prosta czynność robi kawał dobrej roboty. Musicie uwierzyć na słowo, że sytuacje, w których powinniśmy myć ręce, nie zawsze są jasne. Ludzie zazwyczaj myją je za rzadko niż za często. Uwierzcie, żaden antybakteryjny żel z drogerii nie da takiego efektu jak dokładne umycie dłoni (chyba że jest to typowo szpitalny środek do dezynfekcji na bazie alkoholu, wtedy ma to sens). Jeśli ktoś ma ochotę poczytać o tym więcej, może zerknąć do mojego starego artykułu na tatento.pl – klik. Napisałam tam nieco więcej. Co prawda dotyczy głównie dzieci, ale może przekona niektórych dorosłych.

2. Zakrywaj usta przy kaszlu i kichaniu

Gdyby ludzie tego przestrzegali, z pewnością infekcje dróg oddechowych nie rozprzestrzeniałyby się z taką szybkością. Usta najlepiej zakryć chusteczką, ale niezależnie, czy będzie to własna ręka czy chustka, potem trzeba umyć łapki (patrz punkt 1). WHO dodatkowo zaleca, aby do zasłaniania nie używać dłoni, a raczej przedramienia/zgięcia łokciowego. A dlaczego? Z prostego względu – jeśli kaszlniesz w autobusie, co zrobisz jako następne? Tę samą dłonią chwycisz za rurkę do trzymania podczas jazdy. Zarazki w tamtym miejscu zostaną. To nie fajne, kiedy ktoś w autobusie kaszle Ci prosto w twarz. Dlatego daj dobry przykład i ucz tego dzieciaki. Większość infekcji wirusowych rozprzestrzenia się drogą kropelkową, czyli jeśli w autobusie spotka Cię taka sytuacja, ryzyko zarażenia się jest ogromne. Oczywiście nie masz wpływu na zachowanie innych osób, ale jeśli Ty jesteś chory, możesz w ten sposób zaoszczędzić męczarni swoim najbliższych.

3. Unikaj bliskiego kontaktu z osobami, które mają objawy infekcji

W szczególności takie jak kaszel i gorączka. Jeśli dolega coś Tobie, udaj się do lekarza. Omijaj miejsca z dużymi skupiskami ludzi – nie roznoś zarazy dalej. Najpierw się wylecz. Zdrowie to najcenniejsza rzecz, jaką mamy. Jeśli będziesz zdrowy, zdążysz załatwić te wszystkie sprawy, które wypunktowałeś sobie w kalendarzu. Jeśli się nie wykurujesz, może to skończyć się różnie.

4. Unikaj ferm zwierząt

Zwłaszcza tych, które wydają Ci się podejrzane. Wiele chorób, w tym prawdopodobnie koronawirus, ma swoje pierwotne źródło w zwierzakach, niestety.Przy okazji napiszę, że po kontakcie ze zwierzętami lub ich wydalinami myjemy łapki.

5. Nie jedz surowego mięsa

Pamiętaj też, aby do surowego mięsa używać osobnych desek do krojenia oraz noży. Jeśli chodzi o deski, mam w domu kilka i każda jest do czegoś przeznaczona. Mimo że myję je po każdym użyciu, nigdy tego przeznaczenia nie zmieniam. Jak jest deska do mięsa, to do mięsa i koniec. Mięso powinno mieć tak wydzielone miejsce w lodówce, aby nie stykać się z innymi produktami. Jeśli coś z niego przygotowujesz, a więc je dotykasz, musisz umyć ręce, zanim zabierzesz się za kolejny punkt przepisu.

6. Korzystaj ze środków ochrony osobistej

Wszędzie tam, gdzie czujesz się zagrożony. Wiele osób nosiło maski, gdy smog przekraczał normy. Nie wywołało to szczególnego zdziwienia. Tym bardziej nie ma nic wstydliwego w noszeniu maski i korzystaniu z żelu antybakteryjnego (wątpliwa skuteczność, ale lepsze to niż nic, jeśli nie masz gdzie umyć rąk), zwłaszcza gdy z jakiegoś powodu masz obniżoną odporność. A od siebie dodam, że warto co jakiś czas zdezynfekować sobie sobie telefon. Ja to robię regularnie przed końcem dyżuru w szpitalu.

Jak podaje Główny Inspektorat Sanitarny:

Za przypadek podejrzany o zakażenie lub zachorowanie należy uznać przypadek, który wystąpił po 9 stycznia 2020 r. i może charakteryzować się:

  • temperaturą ciała > 380C
  • objawami infekcji dróg oddechowych tj.:
  • występowaniem jednego lub więcej objawów choroby układu oddechowego
    (np. kaszel, duszność, trudności w oddychaniu lub radiologiczne objawy zapalenia płuc lub ostrego zespołu niewydolności oddechowej – ARDS)
  • związkiem z odbytą podróżą do obszarów występowania 2019-nCoV, w ciągu 14 dni przed wystąpieniem objawów

LUB

  • zachorowaniem osoby, która pozostawała w bliskiej styczności w ciągu 14 dni przed wystąpieniem objawów z osobą, która miała objawy ze strony układu oddechowego i podróżowała do obszarów zagrożenia 2019-nCoV lub z osobą, która jest poddana obserwacji w kierunku 2019-nCoV.

Więcej informacji tu – klik.

 

Wojewódzka Stacja Sanitarno-Epidemiologiczna w Warszawie:

Więcej informacji tu – klik.
Jeśli uważacie wpis za pożyteczny, będzie mi miło, jeśli puścicie go dalej. Koronawirus w Polsce jest mało prawdopodobny, dlatego nie wpadaj w panikę, gdy dopadną Cię standardowe objawy przeziębienia, podczas gdy nie byłeś w ostatnim czasie w Chinach ni nie miałeś styczności z osobami, które taką podróż odbyły. Jeśli natomiast masz podejrzenia, że to pierwsze objawy wirusa z Wuhan, należy zgłosić się do szpitala zakaźnego.  Listę takich miejsc stworzyło Stowarzyszenie Pielęgniarki Cyfrowe – klik.
Udostępnij

Kontakt

ladythings@wp.pl

Pielęgniarstwo z dużą nutą lifestyle i szczyptą macierzyństwa. To moja opowieść o codzienności, filozofii życia, macierzyństwie i pracy w zawodzie pielęgniarki, snuta zazwyczaj gdzieś po północy, bo jak każda mama przedszkolaka, mogę delektować się chwilą samotności wtedy, gdy wszyscy smacznie śpią.

Jestem Ania. Mam 31 lat. Trafiłam na pielęgniarstwo przypadkiem, zostałam z premedytacją. Kocham Tatry, szydełkowanie i dobre książki. Mocna kawa to moje must have. Na co dzień biegam w anestezji, a po pracy w adidasach. Jak schudnę 20 kg, wystartuję w półmaratonie. Czyli pewnie nigdy.